Kto ogłasza najwięcej przetargów w Polsce: rządzą szpitale i uczelnie
Połowę nowych przetargów ogłasza ~1000 z 15,4 tys. instytucji. W setce najaktywniejszych zamawiających 57% to szpitale i uczelnie, nie drogi ani ministerstwa. Analiza 207 tys. postępowań z ostatnich 12 miesięcy.
Opracowanie i przegląd redakcyjny Atlasu Przetargów. Treść opiera się na danych BZP, TED, KIO, komunikatach UZP oraz metodologii Atlasu.
Publiczne przetargi kojarzą się z drogami, koleją i wielkimi inwestycjami. Tymczasem w ostatnich dwunastu miesiącach nowe postępowanie w Polsce najczęściej ogłaszał szpital albo uczelnia. Przeanalizowaliśmy 207 tys. ogłoszeń wszczynających postępowanie i sprawdziliśmy, kto realnie napędza rynek zamówień, jak bardzo jest skoncentrowany i co z tego wynika dla wykonawców.
Rynek zamówień tylko wygląda na rozproszony. Połowę nowych postępowań ogłasza wąska grupa instytucji, a na jej czele nie stoją drogowcy ani ministerstwa, tylko ochrona zdrowia i szkolnictwo wyższe.
Spośród 15,4 tys. zamawiających połowę wszystkich nowych postępowań ogłasza około tysiąca z nich. Ćwierć rynku to zaledwie około 250 instytucji.
W setce najaktywniejszych zamawiających jest ponad 30 szpitali i placówek medycznych oraz ponad 20 uczelni. Drogi i kolej w tej setce niemal nie istnieją.
Miasto Stołeczne Warszawa ogłosiło ponad dwa razy więcej nowych postępowań niż druga w zestawieniu krakowska AGH.
Ponad 4,3 tys. instytucji wszczęło przez cały rok tylko jedno postępowanie. Niemal połowa zamawiających, nie więcej niż trzy.
Kto ogłasza najwięcej przetargów: TOP 10
Poniższe zestawienie to dziesięciu zamawiających, którzy w ostatnim roku wszczęli najwięcej postępowań. Kolory na wykresie oznaczają typ instytucji: czerwony to szpitale, granatowy uczelnie. Już na pierwszy rzut oka widać, że to one, a nie infrastruktura, wypełniają czołówkę.
Liczba postępowań wszczętych, ostatnie 12 miesięcy. Źródło: BZP i TED, Atlas Przetargów.
| # | Zamawiający | Miasto | Typ | Postępowania |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Miasto Stołeczne Warszawa | Warszawa | Samorząd | 1 447 |
| 2 | Akademia Górniczo-Hutnicza | Kraków | Uczelnia | 696 |
| 3 | Uniwersyteckie Centrum Kliniczne | Gdańsk | Szpital | 633 |
| 4 | Narodowy Instytut Onkologii | Warszawa | Szpital | 626 |
| 5 | Politechnika Warszawska | Warszawa | Uczelnia | 621 |
| 6 | Górnośląskie Centrum Medyczne | Katowice | Szpital | 605 |
| 7 | Uniwersytet Rzeszowski | Rzeszów | Uczelnia | 578 |
| 8 | Uniwersytet Warmińsko-Mazurski | Olsztyn | Uczelnia | 570 |
| 9 | Centrum Onkologii i Traumatologii | Łódź | Szpital | 564 |
| 10 | Wody Polskie | ogólnopolski | Państwowa | 552 |
Nie drogi, tylko szpitale i uczelnie
Stereotyp mówi, że publiczne pieniądze idą na wielkie inwestycje: drogi, koleje, mosty. W liczbie ogłaszanych postępowań ten obraz się nie potwierdza. W setce najaktywniejszych zamawiających jest około 36 szpitali i placówek medycznych oraz około 21 uczelni. Razem to 57 instytucji na 100, czyli ponad połowa czołówki.
Powód jest prozaiczny. Szpital kupuje bez przerwy: leki, sprzęt jednorazowy, serwis aparatury, żywienie, sprzątanie, i robi to w wielu osobnych postępowaniach. Podobnie uczelnia, od odczynników po aparaturę badawczą. Narodowy Instytut Onkologii, Górnośląskie Centrum Medyczne czy Politechnika Warszawska generują po kilkaset postępowań rocznie właśnie dlatego, że ich zakupy są rozdrobnione na setki mniejszych zamówień.
Wielka inwestycja drogowa jest inna: to jeden przetarg wart miliardy, ale w statystyce liczby postępowań to wciąż jeden wiersz. Dlatego liczba ogłoszeń mierzy tempo i rozdrobnienie zakupów, a nie ich wartość. Drogi i kolej wracają na szczyt dopiero wtedy, gdy ranking liczy się w złotówkach, a nie w sztukach.
Rynek tylko wygląda na rozproszony
Na pierwszy rzut oka rynek jest mocno rozproszony: w ciągu roku postępowania ogłosiło ponad 15 tysięcy różnych instytucji. Ale rozkład jest bardzo nierówny. Połowę wszystkich nowych postępowań generuje około tysiąca zamawiających, a jedną czwartą rynku, około 250 instytucji.
Druga strona tej samej monety to długi ogon. Ponad 4,3 tys. zamawiających, czyli 28% wszystkich, wszczęło przez cały rok tylko jedno postępowanie. Niemal połowa nie ogłosiła więcej niż trzech. Dla wykonawcy oznacza to prostą rzecz: stały, przewidywalny strumień zamówień płynie z policzalnej grupy instytucji, a nie z całego kraju równomiernie.
Co to znaczy dla wykonawcy
Jeśli Twoja firma żyje z zamówień publicznych, czołówka zamawiających w Twojej branży i regionie jest krótka i powtarzalna. Zamiast przeglądać cały rynek na ślepo, warto śledzić konkretnych zamawiających: ich profile zakupowe, wartości, kryteria i rytm publikacji. Każdy profil zamawiającego w Atlasie pokazuje historię jego postępowań oraz wykonawców, którzy u niego wygrywają.
Przeglądaj wszystkie aktualne przetargi albo zacznij od definicji zamawiającego, jeśli dopiero wchodzisz na rynek zamówień publicznych.
Najczęstsze pytania
Czy „najwięcej przetargów" znaczy „najwięcej pieniędzy"?
Nie. To zestawienie liczy liczbę postępowań, nie ich wartość. Szpital czy uczelnia ogłaszają setki niewielkich zamówień, podczas gdy jedna inwestycja drogowa warta miliardy to w tej statystyce jeden wiersz. W rankingu liczonym kwotami czołówka wygląda zupełnie inaczej.
Dlaczego Wody Polskie są dopiero na dziesiątym miejscu?
Bo liczymy tylko ogłoszenia wszczynające postępowanie z ostatnich dwunastu miesięcy. W zestawieniach obejmujących cały archiwalny wolumen wszystkich typów ogłoszeń Wody Polskie wypadają znacznie wyżej.
Skąd pochodzą dane?
Z Biuletynu Zamówień Publicznych (BZP) i Tenders Electronic Daily (TED), zagregowanych w bazie Atlas Przetargów i zliczonych po numerze NIP zamawiającego.