Sześć liczb z krajowych przetargów. Co widać w danych BZP latem 2026
Mediana 31 dni czekania na wynik, 15% ofert odrzuconych, co dwunasty przetarg wygrany drożej niż najtaniej. Sześć obserwacji z danych BZP, policzonych na pełnym zbiorze rozstrzygnięć.
Spis treści (7 sekcji)
Przez ostatnie tygodnie liczyliśmy kolejne etapy krajowego postępowania: od warunków udziału, przez odrzucenia i ceny, po moment, w którym podpisana umowa staje się publicznie widoczna. Obserwacje publikowaliśmy pojedynczo w naszych kanałach społecznościowych. Tutaj zbieramy je w jednym miejscu, w kolejności, w jakiej przechodzi przez nie realne postępowanie.

Jedna droga postępowania, sześć policzonych etapów. Każdy opisujemy poniżej osobno, z zastrzeżeniami.
Wszystkie liczby pochodzą z pełnych zbiorów ogłoszeń Biuletynu Zamówień Publicznych, nie z próbek. Rocznie to około 140 tys. ogłoszeń o zamówieniu i podobna skala ogłoszeń o wyniku, więc pojedyncze nietypowe postępowania nie są w stanie przesunąć median. Zakresy dat i zastrzeżenia opisujemy przy każdej obserwacji oraz w metodologii na końcu.
1. Co czwarty przetarg nie stawia warunków udziału
W 22 439 ogłoszeniach o zamówieniu z maja i czerwca 2026 pole „Warunki udziału w postępowaniu" miało wartość „Nie" w 24,6% przypadków. To pole binarne, wypełnione w każdym ogłoszeniu, więc wynik nie zależy od interpretacji: dokładnie 5529 postępowań z dwóch miesięcy nie postawiło wykonawcom żadnego warunku udziału.
Brak warunków nie usuwa formalności: firma nadal nie może podlegać wykluczeniu, a oferta musi spełnić wymagania z dokumentacji. Odpada za to próg wejścia w postaci wcześniejszych kontraktów, obrotu, polisy albo wykazu pracowników. Dla młodej firmy sekcja 5.3 ogłoszenia to najprostszy filtr przy szukaniu pierwszego zamówienia: „Nie" oznacza, że brak historii w przetargach sam w sobie nie zamyka drogi. Jak wygląda cała ścieżka od znalezienia ogłoszenia do złożenia oferty, opisujemy w poradniku jak wziąć udział w przetargu publicznym.
2. 15 na 100 ofert odpada przed wyborem wykonawcy
W rozstrzygnięciach opublikowanych między sierpniem 2025 a lipcem 2026 zamawiający wykazali 643,6 tys. złożonych ofert. Odrzucili 96,7 tys., czyli 15%. Jakiekolwiek odrzucenie pojawia się w co czwartym rozstrzygnięciu.

Najostrzej jest w robotach budowlanych: odrzucono 17,1% ofert, a odrzucenie dotyka 36% rozstrzygnięć. W usługach odpada 15,1% ofert (odrzucenie w co czwartym rozstrzygnięciu), w dostawach 13,2% (w co piątym). Ogłoszenia podają tylko liczbę odrzuconych, bez powodów; ustawowy katalog obejmuje m.in. niezgodność z warunkami zamówienia, braki formalne, rażąco niską cenę i niewniesione wadium.
Część konkurencji eliminuje się więc sama, zanim dojdzie do porównania cen. Ale formalną stronę własnej oferty trzeba dopiąć tak samo starannie jak cenę: w budowlance odrzucana jest co szósta koperta, a to segment, w którym przygotowanie oferty kosztuje najwięcej.
3. Najtańsza oferta nie wygrywa w co dwunastym wyniku
Porównaliśmy ceny w 138 312 rozstrzygniętych częściach, do których złożono co najmniej dwie oferty. W 91,7% wygrała najniższa cena. W pozostałych 8,3% zwycięska oferta była droższa: w 2% wyników o maksymalnie 5%, w 1,3% o 5-10%, w 5% o ponad 10%.
Przyczyny bywają dwie i danych nie da się rozdzielić co do przypadku. Najtańsza oferta mogła zostać odrzucona, mogła też przegrać punktami za jakość, gwarancję albo czas realizacji. W 55% wyników z droższym zwycięzcą ogłoszenie wykazuje co najmniej jedną odrzuconą ofertę. Ciekawy jest też kierunek: im więcej ofert w postępowaniu, tym częściej wygrywa droższa. Przy dwóch ofertach dzieje się tak w 6,5% wyników, przy sześciu do dziesięciu w 9,8%. Więcej ofert to więcej okazji, żeby najtańsza z nich zawierała błąd albo cenę nie do obronienia.
Jak działa punktacja poza ceną, opisujemy w poradniku o kryteriach oceny ofert.
4. Od terminu ofert do publicznego wyniku mija 31 dni
Połączyliśmy 137,7 tys. postępowań w pary: ogłoszenie o zamówieniu plus ogłoszenie o wyniku. Mediana odstępu między terminem składania ofert a publikacją rozstrzygnięcia to 31 dni. Co czwarte postępowanie domyka się w niecałe trzy tygodnie (25. percentyl: 19 dni), co siódme trwa ponad dwa miesiące, co dwudzieste ponad kwartał. Na drugim końcu rozkładu 10% postępowań czeka na publiczny finał ponad 70 dni.
Punkt odniesienia z ustawy: podstawowy termin związania ofertą w postępowaniach krajowych to 30 dni. Połowa przetargów ma publiczny finał już po jego upływie, więc prośba o przedłużenie związania i gwarancji wadialnej to rutyna działów ofertowania. W praktyce oferta złożona w listopadzie zamienia się w umowę koło świąt, a przez cały ten czas firma trzyma w gotowości cenę, ludzi i harmonogram.
Uczciwa uwaga: o samym wyborze startujący dowiadują się wcześniej, bezpośrednio od zamawiającego. 31 dni dotyczy finału widocznego publicznie, czyli umowy albo unieważnienia w Biuletynie.
5. Podpisana umowa pojawia się w BZP po 9 dniach
Umowa jest już podpisana, a w Biuletynie często dowiadujemy się o niej ponad tydzień później. W 219 tys. rozstrzygniętych części z podaną datą zawarcia umowy typowy odstęp między podpisaniem a publikacją wyniku wyniósł 9 dni.

Co dziesiąty wynik pojawił się tego samego dnia. Kolejne 35,3% opublikowano w ciągu tygodnia, 43,4% po 8-30 dniach. Ogon jest długi: 7,2% wyników czekało na publikację od miesiąca do dwóch, 1,8% od dwóch do trzech, a 2,8% dłużej niż kwartał.
Ten odstęp nie oznacza, że zamawiający nadal wybiera wykonawcę; umowa została już zawarta. Opóźnienie dotyczy chwili, w której wynik staje się widoczny dla pozostałych firm, mediów i obywateli. Dla każdego, kto analizuje rynek na bieżąco (my też), to systemowe przesunięcie: obraz „ostatniego miesiąca" w Biuletynie jest zawsze niedomknięty, bo część umów z tego miesiąca dopiero czeka na publikację.
6. Typowa umowa trwa około pół roku
Przeliczyliśmy okres realizacji 220 tys. rozstrzygniętych części. Mediana to 183 dni, niemal dokładnie sześć miesięcy. Średnia jest wyraźnie wyższa, 258 dni, bo rozkład ciągnie długi ogon wieloletnich kontraktów.

17% umów kończy się w ciągu miesiąca, największa grupa (38,2%) trwa od pół roku do roku, a 14,2% wykracza poza 12 miesięcy, w tym 7,6% poza dwa lata. Najczęściej wpisywanym konkretnym okresem było 12 miesięcy: taki termin pojawił się w ponad 32 tys. części, co pokazuje, jak mocno rytm zamówień trzyma się rocznych budżetów.
Wygrana oznacza więc zwykle kilka miesięcy pracy według ustalonego zakresu i ceny. Oferta musi wytrzymać cały okres realizacji, w tym podwyżki kosztów i zmiany dostępności ludzi, aż do ostatniej faktury.
Co dalej
To pierwszy odcinek cyklu. Kolejne obserwacje z naszych analiz, m.in. o konsorcjach, odwołaniach do KIO i sezonowości rynku, trafią częściowo do istniejących poradników na te tematy, a częściowo do następnego digestu. Jeśli któraś z liczb wygląda inaczej niż w Waszych danych, metodologia poniżej pozwala porównać przeliczenia jeden do jednego.
Metodologia. Wszystkie obserwacje policzyliśmy na ogłoszeniach BZP, bez duplikatów. Obserwacja 1: pełny zbiór ogłoszeń o zamówieniu z maja i czerwca 2026, pole 5.3 Tak/Nie. Obserwacje 2, 5 i 6: części zakończone zawarciem umowy, wyniki opublikowane od sierpnia 2025 do lipca 2026, z guardami na liczbę ofert (1-50), odstęp publikacji (0-365 dni) i okres realizacji (1-3650 dni; miesiące przeliczone po 365,25/12). Obserwacja 3: części z co najmniej dwiema ofertami i kompletem porównywalnych cen w PLN do 1 mld zł, wyniki lipiec 2025 - czerwiec 2026. Obserwacja 4: pary ogłoszenie-wynik łączone po identyfikatorze postępowania i tytule, 93% wyników z okna ma parę. Liczby z obserwacji 2, 3 i 5 zweryfikowaliśmy ponownie na bazie w dniu publikacji. Dane dotyczą postępowań krajowych; wyniki publikowane w europejskim dzienniku TED mają inny rytm publikacji (mediana odstępu z obserwacji 5 liczona razem z TED rośnie z 9 do 19 dni). Źródło: BZP, Atlas Przetargów.
Jak cytować
Michał Pożoga (2026). Sześć liczb z krajowych przetargów. Co widać w danych BZP latem 2026. Atlas Przetargów. https://atlasprzetargow.pl/blog/dane-bzp-lato-2026-szesc-obserwacji
Zauważyłeś błąd lub masz dodatkowe źródło? Zgłoś uwagę do publikacji.